piątek, 20 kwietnia 2012

Tusz do rzęs - recenzja.

Tusze zmieniam co jakiś czas, ciągle szukam swojego no. 1, tusze rimmela testuję od dawna- zawsze kuszą mnie ich reklamy, ładne opakowania produktów no i stosunkowo niska cena, w zasadzie identyczna jak tusze maybelline. Aktualnie używam tuszy tych firm.Dzisiaj pokażę Wam efekty :)
Rimmel Scandaleyes Volume (pogrubiający tusz do rzęs)


Tusz moim zdaniem szału nie robi, okropnie skleja rzęsy, może lepiej spisałby się z inną szczoteczką, ta masywna wcale nie rozdziela rzęs. Skandalicznie nie jest wcale,  u mnie to kompletny niewypał.
Maybelline, Colossal Volum 100% Black



Uwielbiam ten tusz! Wydłuża rzęsy, nie skleja, cena ok. 25 zł, wydajny. Z pewnością, gdy skończy mi się ten, kupię kolejny. Efekt wydłużenia i czarnego koloru jest delikatny, tusz jest idealny na co dzień. 

Następna notka dopiero za jakiś czas, mam nawał nauki- matura praktycznie za moment. :) 
---
Czasem nie warto mówić o swoich planach, gdy na ich drodze stoi druga osoba. Nie wszystko układa się tak, jak to sobie zamierzyłam, no ale w imię 'Sekretu" będę myśleć pozytywnie.
 
Przypomniałam sobie niedawno o tej piosence, jakoś tak utkwiła mi w pamięci, pomimo, że nie ma w niej nic specjalnego- jakoś chce się śpiewać. 

bye my Dears!



41 komentarzy:

  1. Ja używam aktualnie żółtego Maybelline i chętnie do niego wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. po Colossalu ładniejsze ale po Rimellu też nie są złe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi Rimmel w sumie pasował, ale ideał to nie był :P

    OdpowiedzUsuń
  4. planowałam kupić ten ostatni, ale dostałam tusz z Astora Air Max i sie w nim zakochałam... teraz mam jakiś Avonowski i mimo że na początku na niego psioczyłam to teraz jestem b. zadowolona =)

    OdpowiedzUsuń
  5. http://tanieubrania.blogspot.com/ mega paka koszul ( w tym nude i miętowa), rurki, zwierwne spódniczki w kwiaty, tuniki, sukienki, botki, koszule mgiełki, dodatki, do kazdego zamówienia GRATISY !!

    OdpowiedzUsuń
  6. mam obydwa :) i mam takie same zdanie jak Ty. meybelline jest bardzo dobry, Rimmel szału nie robi..

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję;D Eee no bez przesady :D
    A znasz ich piosenka "Od A do Z"?xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah przesłuchałam właśnie, tekst nie do opisania ;d

      Usuń
  8. Zaobserwowałam :) Też poszukuję ciągle tego idealnego tuszu ale jakoś nie mam szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę kupić ten zółty tusz, świetnie wyglada na Twoich rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam ten z Rimmela Scandaleyes, szczerze mówiąc najlepszy jaki miałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest z tymi kosmetykami, szkoda, że mnie nie podszedł :/

      Usuń
  11. Colossal Volum wygląda na prawde nieźle!

    OdpowiedzUsuń
  12. drugi tusz boski :)


    zapraszam:
    http://look-and-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. dzięki:) ale długaśne rzęsy!

    OdpowiedzUsuń
  14. To w takim razie powodzenia i czekam na efekty! To powinno Ci zająć jakieś 10min. Bynajmniej mi tyle to zajęło ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja używałam Cat Eyes, ale teraz testuję WOW lashes i też jest bardzo dobry. :)

    Ja też tęsknię za blondem, ale na razie chcę sobie dać spokój z farbowaniem i zostać przy naturalnym kolorze. Za jakiś czas wrócę znowu do jasnego blondu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja jakoś nie jestem przekonana do tuszów z Rimmel, nie wystarczają na długo a po drugie strasznie mi sklejają rzęsy a potem się osypują... Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  17. ale masz ladne te oczka :) zólty tusz tez posiadam i jest rewelacyjny :) pozdrawiam :) i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  18. Ślicznie wygląda na Twoich pięknych oczętach :)
    Zapraszam.♥

    OdpowiedzUsuń
  19. ja miałam one by one i niestety u mnie się nie sprawdził.

    Zapraszamy do nas na mały konkurs z okazji pierwszych urodzin bloga! Paulina & Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny ten drugi ♥
    Śliczne masz oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. A no bywa. Właśnie mi koleżanka ta co namawiała mnie napisała, że szkoda, że mnie nie było. No kur... a nie wie czasem czym miałam przyjechać?;/ Nie żałuje, że nie poszłam. Na FB już powrzucali foty. Stwierdziłam, że będę z nimi w matury postępowała oschle. Krótkie odpowiedzi i już. Wychowawczynię lubię, o jest naprawdę bardzo miła. Ja rozumiem, że ma sporo rzeczy na głowie z racji, ze ma taka profesję, no ale bez przesady.. Ja nie lubię się ani prosić ani narzucać, o nie! to nie w moim stylu, mam swój honor.
    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja przez długi czas używałam tego drugiego, efekt pogrubienia zadowalający :)
    Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  23. Musze koniecznie wypróbowac, bo sama maniakalnie poszukuję tuszu idealnego:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Swietny post!Fantastyczny blog i zdjecia!
    Zapraszam do siebie i jak masz ochote do obserwowania sie:-)
    Kisses
    Aga

    Check my new post
    www.agasuitcase.com

    OdpowiedzUsuń
  25. oo wyglada swietnie, nie ialam zadnego z nich jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. dla mnie rimmel ma najlepsze tusze ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tusze Maybellina z tej edycji Collosal są dla mnie genialne, ja nawet nie mam potrzeby kupowania droższych, używam od kilku lat!

    OdpowiedzUsuń
  28. To chyba skuszę się na ten żółty, bo od dłuższego czasu nie mogę znaleźć takiego któryby mi przypasował.


    www.perfection-and-harmony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. nie ma to jak stary dobry Collosal, wg mnie wszystkie inne mogą się schować. Konkurować z nim może chyba tylko Falsies

    Zapraszam do mnie:
    BeautyMakesSense.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz- to niesamowicie motywuje do dalszego pisania!
Jeśli dodasz mnie do obserwowanych z pewnością odwdzięczę się tym samym :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...