poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Zakupy primarkowe!

Obiecuję Wam już pokazanie łupów primarkowych od KLIK dawnaa, pokazałam Wam wtedy tylko szpilki, teraz kolejne rzeczy:


Czerwone spodnie kosztowały mnie jedyne 11 funtów, to obecnie jakieś 55 zł. Uwielbiam je, są mega obcisłe!


Torebka tak jak spodnie kosztowała 11 funtów, jest genialna!


Bluza kosztowała mnie całe 6 funtów, czyli jakieś 30 zł. 


Mała listonoszka była za 4 funty, czyli +/- 20 zł. 

Oprócz tego kupiłam jeszcze baleriny za 4 funty. Jak widzicie ubrania w PRIMARKu są w na prawdę przystępnych cenach, co do jakości tych rzeczy- wydaje mi się, że są takie same jak w h&m, bershka, czy house, czyli zdarzają się lepsze i gorsze jakościowo produkty. 
Spodnie są na prawdę z fajnego materiału, a torebkę za 11 funtów wprost uwielbiam. :)

Miałam pisać do Was w sobotę, ale byliśmy z moim D. u znajomych Polaków i Słowaczki na imprezie.. no i trochę się przeciągnęło :) 
Od kilku dni mamy w domu Gościa, który pochłania mi ogromne ilości czasu, wyprowadzam ją na spacery, bawię się z nią, karmię. Moi znajomi wyjechali na tydzień, a mnie zostawili wspaniałą Korę pod opieką. 
Oto i ona:

Przesyłam Wam buziaki z deszczowej Anglii :)






15 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się ta bluza - jest taka tania !
    Śliczny piesek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. tęsknię za Primarkiem, zawsze wychodziłam stamtąd z wielką torbą rzeczy:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zakupy z Primarka świetne :) a piesio uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne spodnie i ta torebka ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć! Wpadłam na Twojego bloga poprzez spis blogów Włosomaniaczek! Od dawna poszukuję stron pisanych przez emigrantki, jako iż sama mieszkam w Anglii już od jakiegoś czasu i lubię czytać o ludziach którzy są w takiej sytuacji jak ja, czyli wiecznie nie u siebie, haha! Od niedawna także interesuję się dbaniem o włosy i niestety nie mam pojęcia czy w Anglii w ogóle są jakieś fajne, niedrogie tanie kosmetyki- cuda : ) Powoli zaczynam testować różne produkty np. z The Body Shop'u, ale jednak to nie to samo co przeczytanie kilku(nastu... :) recenzji Włosomaniaczek mieszkających w Polsce i mających dostęp do pl kosmetyków, po czym udanie się do sklepu i zakupienie produktu które mają duże szanse sprawdzić się u ciebie.
    (Ostatnio wróciłam z Polski z dwoma siatami pełnymi odżywek, szamponów i olejków testowanych przez bardziej doświadczone włosomaniaczki a które teraz czekają na moje testy!) No cóż, taki już nasz los :)
    Bardzo przyjemnie czyta się Twojego bloga, powodzenia i oby tak dalej :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ta biała torebka :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Super ciuszki, a spodnie rzeczywiście mega! ;)
    A Ty jesteś taka śliczna, zgrabna, figurka jak modelka, nic tylko pozazdrościć! ;* Aż wpadłam w większe kompleksy ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. przesłodka i najlepsza za wszystkiego jest ta psinka! :)
    ale ubranka oczywiście też super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna kopertówka, psinka przeurocza:)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam nadzieję, że w listopadzie będzie coś ciekawego w primarku. Lecę do Londynu i robię miejsce w podręcznym na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne czerwone rurki , ja sobie właśnie zamówiłam na necie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne spodnie :) Dodaje do obserwowanych !

    kasia-malek.blogspot.com ZAPRASZAM :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz- to niesamowicie motywuje do dalszego pisania!
Jeśli dodasz mnie do obserwowanych z pewnością odwdzięczę się tym samym :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...