piątek, 9 listopada 2012

Paletka Inglot :)

Zastanawiacie się pewnie, co sobie kupiłam.. no i w końcu się przyznam- zainwestowałam w lustrzankę Nikon'a. Będę się starać, by strona wizualna bloga wyglądała lepiej.. mam nadzieję, że mi się uda- na razie nie miałam dużo czasu, żeby się w pełni obeznać z tym aparatem.. Dzisiaj wieczorem sprawdzę jego możliwości w plenerze ;)

A teraz trochę pogadanki o cieniach z Inglota.

od lewej: matte 352, amc shine 118, matte 357, matte 329, 488.

Kilka lat temu po raz pierwszy skusiłam się na cień tej firmy, dokładnie numer 488 i byłam bardzo zadowolona. Jedynym minusem była cena- zdecydowanie za wysoka jak dla gimnazjalistki. 
Podczas mojej ostatniej wizyty w PL zamarzyłam o tej paletce i gdy tylko zobaczyłam Douglas'a w pobliżu- nie mogłam nie wejść :P I tak po krótkiej chwili stałam się posiadaczką tej oto paletki. Wybrałam takie kolory, bo najprościej mi takich używać. Ekspedientka próbowała skusić mnie na coś bardziej szalonego, ale to chyba nie dla mnie :P 
Jeden cień kosztował ok. 12/14 zł + kasetka 16. Cienie trzymają się bardzo długo na powiece, nie sypią się - dla mnie idealne, zapewne efekt będzie jeszcze lepszy, gdy w końcu kupię bazę do cieni, możecie jakąś polecić??



Wracam do czytania Waszych blogów ;)

19 komentarzy:

  1. Ja również jestem fanką Inglota!!! a jeśli chodzi o bazę pod cienie to polecam z ArtDeco, jest jedną z najlepszych i chyba najbardziej polecanych ale też ma swoją cenę :(
    Plus jest taki, że jest bardzo wydajna i starcza na długo :D

    OdpowiedzUsuń
  2. uum piękna paletka. W przyszłości chcę zainwestować w podobną, ale na razie finanse nie pozwalają. ;)
    zapraszam do mnie :
    http://this-is-lucy.blogspot.com/

    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. moze kiedys jak juz bede miec wiecej pieniedzy tez sobie kupie takie cudo ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ślicznie skomponowana :) ♥.♥

    OdpowiedzUsuń
  5. rewelacyjne odcienie ♥ chciałabym taką paletkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Inglot podbija świat, ja też go lubię!
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja Droga zostalas oTAGowana;) zapraszam do zabawy: http://chocolatemousse1.blogspot.co.uk/2012/11/moj-pierwszy-tag-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  8. cienie Inglota- marzenie :) po Twojej recenzji na pewno się skuszę (jak tylko skończę którąś z obecnych paletek).
    co do bazy pod cienie, polecam tą z firmy Bell- Perfect Skin. Powiem szczerze, że jest to moja pierwsza baza (wcześniej nie widziałam sensu jej używania), ale jak dla mnie jest rewelacyjna. Fajnie podbija kolor cieni, dzięki niej cudowne cienie kremowe Catrice (posiadasz takie, prawda?) nie spływają z powieki :)
    ja również gratuluję Ci lustrzanki!
    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naturalnie chodziło mi o cienie Revlon :))

      Usuń
  9. Tez przydała by mi się lustrzana. maks zazdroszcząc zakupu :)
    http://ameliawyrwass.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
  11. zapraszam do mnie na konkurs :
    http://lifestoryam.blogspot.com/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. do inglot przekonałam się już jakiś rok temu, lubię tam kupować bo kosmetyki może i są drogie ale starczają na bardzo długi czas :)

    OdpowiedzUsuń
  13. inglot wspanialy, jak twoj blog
    obserwujemy?
    http://lifewithdelias.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. A ile kosztuje jeden cien? 7 zl? :) no cudowny glog daletgo pzrekazuje cudowna wiadomosc!:
    gratulacje zostalas nominowana do liebster blog awards :)
    U mnie na blogu szczegóły :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za komentarz- to niesamowicie motywuje do dalszego pisania!
Jeśli dodasz mnie do obserwowanych z pewnością odwdzięczę się tym samym :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...